"Blue Jasmine", reż.Woody Allen, USA, 2013, właśnie w kinach
Lepszy niż poprzednie "miastowe" alleny, ale słabszy od starych, klasycznych jego filmow np.: "Manhattan", "Zelig". Niby ciagle ten sam Woody Allen wyczulony na smiesznosc, oblude i hipokryzje, ale nie te pazury, nie ten jad.
Uplyw czasu?
Każdy hippis kiedyś lysieje?
Film przeciętny, ale....
Znakomita Cate
Blanchett w glownej roli (widziałem ja calkiem niedawno w TVP Kultura w niezłym "Notatki o skandalu") i jak zwykle bdb Alec
Baldwin w gl. roli męskiej sa warci tego, żeby jednak pojsc na ten film.
Film niezbyt pochlebny dla Pań i przestroga dla Panów.
Dramat!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz